martinmystery blog

Twój nowy blog

Już 16 kwietnia zacząłem robić moją stronę o Wymiarze Delta (jej button i link w dziale „Moje strony WWW” w kategorii „UnderPage”).Z powu opóźnień z tłumaczeniem tekstu do działu „Ciekawostki” dopiero teraz stronka jest w sieci. A teraz temat z innej beczki. Tak więc Daniel znowu zaczyna mnie zaczepiać. Nie wiem za kogo on się uważa, ale on chyba sądzi, że jak się go wyzwie od goglarza to trzeba temu komuś przywalić (mi jeszcze tego nie zrobił). Za to on innych to może wyzywać ile tylko się mu podoba. Na WF karzą mi grać w obronie, ale ja nie nawidze grać w obronie, wole atak bo tam więcej robie. W ogóle Daniel ostatnio jest strasznie nerwowy i ciągle tylko wrzeszczy na mnie. Jednych z moich marzen jest to, by się opamiętał. Ostatnio zakolegowałem się z Radkiem. Bardzo go lubię bo np. ostatnio on był po mojej stronie na WF kiedy reszta protestowała że źle w gram. A z resztą jak ten Daniel myśli, że będę go słuchał to chyba się myli, bo nie będę na rozkazy kogoś kto tylko siebie widzi. Nawet Paweł D. był przeciwko mnie. W ogóle w tych czasach trudno jest o dobrych przyjaciół. Tak przynajmniej jest w mojej szkole. Mam nadzieję, że w gimnazjium będą mondrzejsi ludzie, niestety jeszcze mam rok w 20 letniej SP.

P.S. Jeśli są tu jacyś klijeńci z mojej ocenialni blogów, to niestety z powodu braku czasu nie przewiduje szybkiego ocenienia.

Zmiany

3 komentarzy

W kategorii „UnderPage” (ang. „PodStrony”) dodałem kilka działów m. in. usunąłem kategorię „ShoutBox” (ang. „MiniCzat”), a zamiast tego zrobiłem oddzielny dział „ShoutBox”. Wyjaśnienia:

- „O mnie” – ogólne informacje o mnie,
- „Ja w sieci Internet” – początki mojego przesiadywania w Internecie,
- „Moje strony WWW” – buttony do moich wirtualnych dzieł,
- „Ulubione Strony” – tutaj zamieściłem ulubione moje strony z szablonami na bloga.

Mam nadzieję, że wszystko jasne, proszę o komentarze.

Na komunię dostałem komórkę – Nokię 6610. Bardzo ją lubiłem. Pewnego dnia tata mi ją odebrał. Prosiłem go kiedy tylko miał dobry humor. Na początku 2004 roku w pewny lutowy (chyba) piątek poszliśmy do salony sieci Idea. Wtedy przebojem były telefony z aparatem. Wybrałem Motorolę C550 (niestety). W samochodzie kiedy wracaliśmy zdenerwował mnie fakt, iż miała ochydny interfejs. Podczas roku i dwóch miesięcy denerwowała mnie. Piszczała co pięć minut kiedy nie odebrałem wiadomości/połączenia, przez to budziłem się wcześniej i to zawsze kiedy miałem na popołudnie. Brakowało jej podstawowych funkcji np. minutnik. Żadna gra na nią nie wchodziła, aż w końcu popsuł się w niej internet – nie mogłem ściągać dzwonków i tapet. W końcu szóstego maja przed godziną jedenastą tata kupił mi Nokię 6230. Cieszyłem się strasznie, gdyż każdy w naszej rodzinie kto miał komórkę (po za jednej z moich cioć) była Nokią (przeważała 3510i, tylko tata miał 6610 i ja Motorolę C550). Czułem się strasznie, ale odkąd tata mi kupił Nokię 6230 wreszcie poczułem się jak normalny człowiek! Chyba ósmego ściągnąłem sobie grę samochodową, którą ściągnąłem jak się wymieniłem z tatą na dwa miesiące: Motorola C550 za Nokię 6610. Kolejnego dnia odblokowałem wszystkie trasy. Nowa komórka jeszcze nie ukończyła trzeciego etapu hartowania*.

hartowanie* /- hartowanie baterii komórki polega na całkowitemu jej rozładowaniu (aż do samodzielnego wyłączenia) i ładowania przez 15 godzin. Taki proces powtarza się trzy razy. Dzięki temu później komórka dłużej trzyma baterię. Na mojej widać to było już po pierwszym razie ładowania.

Od niedawnej przeszłości nie ładują się obrazki (button, adopcja, avatar). Teraz już się ładują. Jeśli ktokolwiek zamieszczał mój button lub avatar proszony jest o ponownie pobranie kodu.

Byliśmy na wycieczce do pierwszej stolicy polski – Gniezna. Legenda głosi iż trzej bracia Lech, Czech i Rus rozłączyli się i każdy poszedł w swoją stronę. Gdy Lech spokojnie odpoczywał pod drzewem spostrzegł iż na gałęzi jest gniazdo orłów. Stąd na Polskim herbie jest orzeł i pierwsza stolica Polski nazwana od „gniazda” – Gniezno.

Najpierw pojechaliśmy autokarem średniej klasy do Gniezna, do katedry gdzie spoczywały w trumnie zrobionej ze srebra zwłoki św. Wojciecha. Zapoznaliśmy się z krótką historią życia tego człowieka i dowiedzieliśmy się troche o charakterystycznych częściach katedry.
Czy wiecie, że…
Katedra jest lekko wykrzywiona na lewo by ominąć miękkie grunty nieopodal jej?

Następnie jechaliśmy 8 km. drugą co do rozstawu torów (60 cm) na świecie wązkotorówką do Biskupina, gdzie zwiedziliśmy osadę sprzed ok. 2,7 tys. lat. Poznaliśmy budowę domu z tamtejszych czasów. Wszystkie mieszkania ponoć były takie same i tej samej wielkości.
Aby się dostać do zajezdni wązkotorówki musieliśmy dojerzdzać autokarem. Po Biskupinie udaliśmy się spowrotem do Wrocławia. Część drogi przespałem. Wróciliśmy na godzinę 21:00.

Dzisja miał być sprawdzian z przyrody. Jednak była rada i Pani odwołała sprawdzian, i przeniosła go na środę. Jutro także wg. planu mamy przyrodę, ale szóste klasy piszą sprawdzian no i dlatego nie idę do szkoły :-).
Oto jak to było:
Rada odbyła się w tej samej sali gdzie mieliśmy mieć przyrodę. Przed przyrodą mamy historię. Jako pierwszy wybiegłem z klasy i i szedłem w kierunku sali 53. Obok dżwi do niej na ławce siedzieli nauczyciele. M. in. taki starszy pan uczący WF. Kazał mi zejść na dół. Po mnie dobiegł Konrad. Odwróciłem się do nieg o i poinformowałem, że mamy iść na dół. On zaś odrzekł „No to choć, poinformujemy wszystkich!” i zaczeliśmy wrzeszczeć „Idziemy na dół!”. Paweł D. który biegł wcześniej za Konradem próbował iść w stronę sali przyrodniczej, ale przytrzymałem go zarękaw i powiedziałem „Mamy czekać na dole!”. I tak ja i Konrad „skierowaliśmy” klasę na schodzy w dół. Dziś trzymałem się Konrada. Reszta poszła na obiad lub po prostu na dwór. Dwie dziewczyny które zostały były przepytywane przez Radka. Wkrótce Konrad go zawołał i ja objołem kartotekę nauczycielską. Jedna tylko z tych dwóch dziewczyn się zgłaszała. Pytałem tak śmiesznie, że dziewczyny się śmiały. Potem znowy przyszedł Radek i zacząłem go krytykować: „Ej, Radek wynocha!”. On nie słuchał gdyż dziewczyny woliły gdy je Radek pytał. Pięć minut przed dzwonkiem wg. zegarka koleżanki zorientowaliśmy się, że większość klasy jest na dworze. Wyszliśmy, ale wkrótce potem był dzwonek. Zapomniałem wziąźć kurtki z dworu i znalazłem ją po przyrodzie w gabinecie siatniarki.

Zmieniłem wygląd bloga. Mam nadzieję, że się Wam podoba. Szablon pobrałem ze strony Michelle.BOO.Pl. Znajdował się w kategorii „Fauna”. A teraz smutniejsza wiadomość:
Jan Paweł II zmarł wczoraj o godzinie 21:37. Większość Polskich stacji telewizyjnych zawiesiło nadawanie, lub puszczało programy informacyjne na temat śmierci Karola Wojtyły. Obecnie wszystkie TVP, POLSATY, TV4 mają czarne znaki. TVN ma czarną sprzączkę na znaczku. Kraj jest pogrążony w żałobie. Powstały nawet strony proszące o modlitwe za Polskiego Papieża.

Odzyskałem przytomność o 6:59. Zjadłem to co zwykle na śniadanie i poszedłem na dziesięć minut poleżeć, myśląc, że nie usłyszę budzika, który sobie nastawiłem na 7:15. Mama ubierając kurtkę i buty do pracy spytała się „Gdzie są Twoje klucze?”. Ja jej odpowiedziałem „Nie wiem…”. Mama w końcu poszła do pracy, a ja poszedłem szukać kluczy marząc aby ich nie znaleźć. I tak się stało. Kluczy nigdzie nie było. Budzior zaczął dzwonić. Wyłączyłem go i poszedłem jeszcze lulu. Nie mogłem zasnąć, dlatego wyszedłem z łóżka, ubrałem się i aby się rozgrzać zacząłem ćwiczyć na orbitreku. Po pięciu minutach było już mi ciepło i zobaczyłem co dziś będziemy mieli z przyrody. Powtórzyłem sobie też poprzedni temat, a potem włączyłem komputer. Chciałem urządzić przeprowadzkę na inny darmowy serwer, ale kiedy już prawie kończyłem, stwierdziłem, że lepiej pozostać na tamtym bo do tego jeszcze nie mam zbyt dużo zaufania. Podczas dwudziesto minutowej przerwy w szkole między 12:40, a 13:00 przyszedł do mnie Paweł. Zadzwonił do domofonu, akurat gdy byłem w toalecie. Wyszedłem z niej i mu otworzyłem. Prosił o ćwiczenia z przyrody, które mi pożyczył w czwartek. Oddałem mu je i poszedłem do komputera. Kiedy przyszła mama, powiedziała, że nie miała czasu zadzwonić bo okazało się, że miała dwie pary kluczy w torbie. Cieszyłem się, bo w końcu nie musiałem iść do szkoły!

Rano poszliśmy do kościoła. Przez to przegapiłem niestety dwa odcinki Martina Tajemniczego o którym zrobiłem stronkę. Start niej miał w jedenaste moje urodziny. Kiedy przyszliśmy nakarmiłem rybki. Małych jest powyżej czterdziestu, a dorosłych zaledwie dwojga. Dziś znowu wlókł się jak ślimak po piasku w końcu to u tego czteroletniego starucha to tradycja. Dowiedziałem się dziś jak robić screny ekranu. Na jednej z oficjalnych stron o Martinie Tajemniczym było trzydzieści dziewięć fotek, które niestety były wmontowane w technologię Flash. Dzięki screnom w ciągu minuty mogłem „wymontować” w cudzysłowu mówiąc obrazki. Chciałem wgrać go na serwer mojej stronki, ale coś nie właziło. Musiałem skorzystać z zagranicznego który kłamiąc mi, że umieścił wszystkie fotki, to dotego nie umieścił nawet połowy. Zaledwie szesnaście z trzydziestu dziewięciu. Muszę sobie w końcu kupić płatny serwer…

Wstałem dziś wyjątkowo wcześnie o godzinie 10:30. Na śniadanie zjadłem jak zwykle mleko z płatkami. Było przepyszne! Następnie włączyłem komputer i zacząłem eksperymentować z telefonami. Po wielu wytężonych próbach komputer się połączył. Później szło mu dość szybko z ładowaniem stron. Wyłączyłem komputer i poszedłem uzupełniać ćwiczenia w dużym pokoju, bo w moim się wietrzyło. Po uzupełnieniu znowu włączyłem to patentowane ciele. Połączyło się szybko, co świadczyło tylko o jednym: „Później będzie coraz wolniej”. Ta głupia maszyna nie potrafiła załadować najprostszej witryny! W dodatku były to strony które odwiedzałem już wiele razy. W moim serwisie oceniającym blogi wpisało się dwóch blogowiczów proszących o ocenę. Dla innych może się to wydawać mało, ale serwis liczy sobie zaledwie trzy dni licząc wstecz od dzisiaj.

Witam, zapewne zauważyliście zmiany, jakie dokonałem na moim blogu. Te zmiany istnieją dlatego iż zbliżają się Święta Wielkanocne i wypada, aby chwilowo zmienić wygląd bloga. Po świętach lub w czasie ich trwania postaram się znaleźć nowy szablon który ma gościć na moim blogu. Jeżeli go nie znajde będzie trzeba przywrócić stary:(. puki co postaram się śledzić twórczość Linkup.pwii.pl, www.Michelle.boo.pl oraz Szablony.Ekomp.Info. Jeżeli znacie inne serwisy tworzące bardzo dobre szablony na blogi to napiszcie w komentarzach tej notki.


  • RSS