martinmystery blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 1.2005

Jeśli jesteś kimś z mojej klasy i chcesz wyzywać w komentarzach, to pamiętaj, że wszystko czytam. A nie chciane – usuwam. Dlatego – KTO SIĘ PRZEZYWA, SAM SIĘ TAK NAZYWA.

Właśnie dodałem muzykę na bloga, oraz komunikat. Oba te dodadtki są tylko na stronie głównej. Jeżeli chcecie usłyszeć muzyczkę, musicie trochę poczekać…

Konrad mnie przeprosił, a do Pawła D. nawet się nie odzywam.

No więc tak… W środę czy tam w czwartek Daniel zorganizował plan jak MNIE natrzeć śniegiem. Oto przebieg natarcia:

Chciałem uciec, ale Adrian mnie złapał i wykrzyknął „Jest przy drugiej bramie!”. Reszta przybiegła. Jako pierwszy żeucił we mnie Konrad, następnie Paweł D. Potem Daniel chciał mnie natrzeć,a PD powiedział „Zostawicie już go!” buhaha, jakby myślał, że to ocali moje zmarnowane pięć lat na przyjaźnią z nim. Oczywiście mu już nie wybaczę to przecież nie pierwszy raz. Próbowałem uciec, Adrian znowu mnie trzymał. Daniel z wielką achotą żucił we mnie śnieżką. Ja za to, ze to ON WSZYSTKO ZORGANIZOWAŁ, żuciłem mu śnieżką w policzek. Gdy już chciał mnie natrzeć nadjechała policja i jeden z policjantów powiedział: „Czemu go bijecie?”, a Daniel odpowiedział: „Bo on we mnie żucił śnieżką w twarz”. Kiedy chciałem zaprotestować; odjechali:(. No i Daniel mnie natarł. Uciekłem i nie ścierałem niczego, by pokazać to mamie…


  • RSS