Wstałem dziś wyjątkowo wcześnie o godzinie 10:30. Na śniadanie zjadłem jak zwykle mleko z płatkami. Było przepyszne! Następnie włączyłem komputer i zacząłem eksperymentować z telefonami. Po wielu wytężonych próbach komputer się połączył. Później szło mu dość szybko z ładowaniem stron. Wyłączyłem komputer i poszedłem uzupełniać ćwiczenia w dużym pokoju, bo w moim się wietrzyło. Po uzupełnieniu znowu włączyłem to patentowane ciele. Połączyło się szybko, co świadczyło tylko o jednym: „Później będzie coraz wolniej”. Ta głupia maszyna nie potrafiła załadować najprostszej witryny! W dodatku były to strony które odwiedzałem już wiele razy. W moim serwisie oceniającym blogi wpisało się dwóch blogowiczów proszących o ocenę. Dla innych może się to wydawać mało, ale serwis liczy sobie zaledwie trzy dni licząc wstecz od dzisiaj.