martinmystery blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2005

Byliśmy na wycieczce do pierwszej stolicy polski – Gniezna. Legenda głosi iż trzej bracia Lech, Czech i Rus rozłączyli się i każdy poszedł w swoją stronę. Gdy Lech spokojnie odpoczywał pod drzewem spostrzegł iż na gałęzi jest gniazdo orłów. Stąd na Polskim herbie jest orzeł i pierwsza stolica Polski nazwana od „gniazda” – Gniezno.

Najpierw pojechaliśmy autokarem średniej klasy do Gniezna, do katedry gdzie spoczywały w trumnie zrobionej ze srebra zwłoki św. Wojciecha. Zapoznaliśmy się z krótką historią życia tego człowieka i dowiedzieliśmy się troche o charakterystycznych częściach katedry.
Czy wiecie, że…
Katedra jest lekko wykrzywiona na lewo by ominąć miękkie grunty nieopodal jej?

Następnie jechaliśmy 8 km. drugą co do rozstawu torów (60 cm) na świecie wązkotorówką do Biskupina, gdzie zwiedziliśmy osadę sprzed ok. 2,7 tys. lat. Poznaliśmy budowę domu z tamtejszych czasów. Wszystkie mieszkania ponoć były takie same i tej samej wielkości.
Aby się dostać do zajezdni wązkotorówki musieliśmy dojerzdzać autokarem. Po Biskupinie udaliśmy się spowrotem do Wrocławia. Część drogi przespałem. Wróciliśmy na godzinę 21:00.

Dzisja miał być sprawdzian z przyrody. Jednak była rada i Pani odwołała sprawdzian, i przeniosła go na środę. Jutro także wg. planu mamy przyrodę, ale szóste klasy piszą sprawdzian no i dlatego nie idę do szkoły :-).
Oto jak to było:
Rada odbyła się w tej samej sali gdzie mieliśmy mieć przyrodę. Przed przyrodą mamy historię. Jako pierwszy wybiegłem z klasy i i szedłem w kierunku sali 53. Obok dżwi do niej na ławce siedzieli nauczyciele. M. in. taki starszy pan uczący WF. Kazał mi zejść na dół. Po mnie dobiegł Konrad. Odwróciłem się do nieg o i poinformowałem, że mamy iść na dół. On zaś odrzekł „No to choć, poinformujemy wszystkich!” i zaczeliśmy wrzeszczeć „Idziemy na dół!”. Paweł D. który biegł wcześniej za Konradem próbował iść w stronę sali przyrodniczej, ale przytrzymałem go zarękaw i powiedziałem „Mamy czekać na dole!”. I tak ja i Konrad „skierowaliśmy” klasę na schodzy w dół. Dziś trzymałem się Konrada. Reszta poszła na obiad lub po prostu na dwór. Dwie dziewczyny które zostały były przepytywane przez Radka. Wkrótce Konrad go zawołał i ja objołem kartotekę nauczycielską. Jedna tylko z tych dwóch dziewczyn się zgłaszała. Pytałem tak śmiesznie, że dziewczyny się śmiały. Potem znowy przyszedł Radek i zacząłem go krytykować: „Ej, Radek wynocha!”. On nie słuchał gdyż dziewczyny woliły gdy je Radek pytał. Pięć minut przed dzwonkiem wg. zegarka koleżanki zorientowaliśmy się, że większość klasy jest na dworze. Wyszliśmy, ale wkrótce potem był dzwonek. Zapomniałem wziąźć kurtki z dworu i znalazłem ją po przyrodzie w gabinecie siatniarki.

Zmieniłem wygląd bloga. Mam nadzieję, że się Wam podoba. Szablon pobrałem ze strony Michelle.BOO.Pl. Znajdował się w kategorii „Fauna”. A teraz smutniejsza wiadomość:
Jan Paweł II zmarł wczoraj o godzinie 21:37. Większość Polskich stacji telewizyjnych zawiesiło nadawanie, lub puszczało programy informacyjne na temat śmierci Karola Wojtyły. Obecnie wszystkie TVP, POLSATY, TV4 mają czarne znaki. TVN ma czarną sprzączkę na znaczku. Kraj jest pogrążony w żałobie. Powstały nawet strony proszące o modlitwe za Polskiego Papieża.


  • RSS